Bardzo ciepło przyjęła dębicka publiczność przedstawienie amatorskiego Teatru Rozmaitości im. St. Ostrowskiego działającego przy Samorządowym Centrum Kultury w Mielcu. Wystawili oni sztukę mielczanina Włodzimierza Kłaczyńskiego pt. „Ciotka”. Przedstawienie zostało pokazane na scenie Domu Kultury i Kina „Kosmos” Miejskiego Ośrodka Kultury w Dębicy.

Włodzimierz Kłaczyński urodzony w 1933 roku jest z wykształcenia weterynarzem. Jednak równolegle do swojej pracy zawodowej pisze utwory literackie. Jego najbardziej znanym dziełem jest powieść „Popielec” z 1981 roku. Książka jest bardzo wysoko ceniona przez czytelników i krytyków. Henryk Bereza np. nazywał ja wręcz kultową powieścią i stawiał na równi z utworami Wiesława Myśliwskiego.

Na jej kanwie Kłaczyński razem z Wiesławem Myśliwskim oraz reżyserem Ryszardem Berem napisali scenariusz serialu telewizyjnego, który wywołał gorące spory widzów w czasie emisji w 1984 roku. Pokazywał bowiem w drastyczny sposób realia polskiej wsi w czasie okupacji niemieckiej oraz w latach powojennych. Serialowi zarzucano epatowanie brutalnością oraz erotyzmem. Inni chwalili cykl za próbę odbrązowienia legend o ludowym patriotyzmie, doceniano także odrzucenie kultywowanych przez film polski stereotypów o wojennym bohaterstwie, poświęceniu i ofierze.

Akcja „Ciotki” drąży podobne tematy, choć w realiach wsi polskiej lat 70-ych. Miejscowa rodzina wynajmuje stary dom letnikom z dzieckiem. Przedstawiają się oni, jako zamożni ludzie: on - rzekomo profesor botaniki na krakowskim Uniwersytecie Jagiellońskim, ona – nudząca się urodziwa kobieta. „Profesor” często wyprawia się po zioła, jak twierdzi w celach naukowych i leczniczych. W rzeczywistości oboje są narkomanami, którzy nie mają pieniędzy na opłacenie wczasów. Z ziół przygotowują „kompot”, popularny w latach 70-ych w Polsce narkotyk. Lokatorka uwodzi młodego syna gospodarzy Pietrka i wykorzystuje jego naiwność, aby naciągnąć go na pożyczki. Zaniedbuje swoje dziecko, którego losem przejmuje się tytułowa ciotka.

Zabawne perypetie bohaterów nie zacierają jednak smutnego obrazu wsi polskiej, w której alkohol i plotki są jedyną atrakcją. W sumie bardzo interesujące przedstawienie i ciekawe porównanie dla tych, którzy znają przedstawienia amatorskiego teatru Kurtyna z dębickiego Miejskiego Ośrodka Kultury.

Premiera „Ciotki” odbyła się w listopadzie ubiegłego roku w SCK w Mielcu. Reżyserem przedstawienia jest Jadwiga Klaus, scenografia – Małgorzata Zając-Waga i Czesław Tabaka, muzyka – Robert Świst, dźwięk Kazimierz Babiec, oświetlenie – Dariusz Madej, sufler – Genowefa Królikowska.

Obsada: Ciotka Sabina – Barbara Stec, Babka Dzwoniątko – Joanna Kruszyńska, Ojciec – Andrzej Bryła, Matka – Maria Ostrowska, Córka Zdzicha – Agnieszka Michno, Syn Pietrek – Maciej Błachowicz, Lokatorka – Barbara Jabłońska, Brodaty – Kamil Kosiba, Dziecko – Szymon Weryński, Jahończyk – Paweł Pazdan.

 

GALERIA ZDJĘĆ
fot. Andrzej Janiec